Reklama

Hala jak dworzec

Kupiono ją za 2 mln złotych, co było okazją. Przylegają do niej 3 hektary terenu. „Żółta hala” po drugiej stronie torów kolejowych może stać się centrum przesiadkowym. Taki pomysł chce podsunąć radnym prezydent Wojciech Kudelski.

 – Sprawdziliśmy, że konstrukcja jest w dobrym stanie, jest dach, są szerokie wejścia, może tam powstać piękne centrum przesiadkowe – mówi Wojciech Kudelski. Centrum przesiadkowe, czyli miejsce łączące dworzec PKP i dworzec autobusowy. W studium zagospodarowania Siedlec taki obiekt zlokalizowano właśnie w pobliżu stacji kolejowej, aby pasażerowie przesiadający się z pociągu na autobus lub odwrotnie nie musieli przemieszczać się z bagażami w inny punkt miasta. Chodzi także o wyeliminowanie ruchu autobusów z centrum miasta. Kto wybuduje centrum przesiadkowe?  – Właścicielem terenu jest miasto, może to być projekt w systemie partnerstwa prywatno-publicznego – mówi prezydent. – A kto z niego może korzystać? Busy pasażerskie, może też korzystać PKS – zapowiada Wojciech Kudelski.   Prezydent przyznał, że o tych planach nie rozmawiał z siedleckim PKS, które wystąpiło o możliwość modernizacji obecnego dworca autobusowego w centrum miasta. Wykorzystanie „żółtej hali” jest ciekawym pomysłem, wartym rozważenia. Obok niej będzie przebiegała kolejna nitka miejskiej obwodnicy: od ulicy Prezydenta Kaczorowskiego, poprzez karier, mostem nad ulicą Partyzantów, aż do Składowej. 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama