Reklama

I po planach

Ojojoj! Zwijamy żagle? Niestety, chyba tak. Kilka inwestycji, które rozbudzały wyobraźnię siedlczan, zostaje odłożonych do lamusa. Jedne będą czekać na lepsze czasy, o innych... chyba będziemy musieli zapomnieć. Szkoda. Oj, jaka szkoda!

Wszystko wskazuje na to, że stanęła nie tylko budowa aquaparku. Tu - wiadomo: musimy czekać na rozstrzygnięcie sporu Agencji Rozwoju Miasta Siedlce z wykonawcą, czyli firmą Zambet. Przy dobrym układzie budowa opóźni się o rok i będzie droższa, ale może się zdarzyć, że poślizg będzie nawet wieloletni.

Baseny... na potem

Na lepsze czasy poczekają natomiast ciepłe baseny nad zalewem. Przypomnijmy: pomysł prezydenta Wojciecha Kudelskiego zakładał, że w okolicach stanicy harcerskiej powstanie kompleks basenów, w których woda będzie w naturalny sposób podgrzewana przez rury PEC, dostarczające ciepło do mieszkań na osiedlu. Pozwalałoby to na kąpiele już od maja do października. Ciepłe baseny byłyby wielką atrakcją w regionie. Okazuje się jednak, że nieprędko się ich doczekamy.

 - Pomysł jest cały czas aktualny - uspokaja Paweł Mazurkiewicz, rzecznik prezydenta. - Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej dokonało już niezbędnych analiz, które wskazują, że technicznie istnieje możliwość budowy tego obiektu. Ciepło, które płynie rurami przy zalewie od wiosny do jesieni, pozwoli na podgrzanie wody.
   Po tej optymistycznej formułce pojawia się jednak uwaga.
- W tej chwili ta inwestycja nie jest jednak najważniejsza. Priorytetem jest dokończenie budowy aquaparku, nakładów będzie wymagała również pływalnia przy PG 4 - dodaje Paweł Mazurkiewicz. - W kryzysie gospodarczym i przy mniejszych wpływach do budżetu, choćby z podatku od osób fizycznych, trzeba konsekwentnie zapewniać pieniądze na rozpoczęte inwestycje.

Całość w wydaniu papierowym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama