Reklama

Jarnice i Zawady wypadają z sieci

27/01/2009 11:58

W najbliższym czasie wójt gminy Liw skieruje do Rady Gminy projekty uchwały o zamiarze likwidacji podstawówek w Jarnicach i Zawadach. – Rodzice zastanawiają się nad powołaniem tzw. małych szkół – mówi wójt, Bogusław Szymański.

Zamknięcie podstawówki w Jarnicach miałby nastąpić latem 2009 r., a szkoły w Zawadach - rok później. Podstawówce w Zawadach przedłużył istnienie unijny program „Dziecko działa aktywnie”. Na dodatkowe zajęcia edukacyjne w 4 szkołach gmina Liw otrzymała z UE prawie 600 tys. zł. W tej sytuacji nie można zamykać placówki.

Gmina Liw była jedną z niewielu, które od czasów reformy oświatowej w 1999 r. nie zlikwidowały żadnej szkoły. – Mamy osiem szkół. To statystycznie dwa razy więcej niż średnia gmina wiejska w powiecie węgrowskim – wylicza wójt.

Utrzymanie tak dużej liczby placówek przy zmniejszającej się liczbie uczniów stawało się dla samorządu coraz kosztowniejsze. Otrzymywana subwencja oświatowa pokrywała jedynie 80 proc. kosztów funkcjonowania szkół. W 2007 r. samorząd musiał dołożyć do oświaty niemal 1,7 mln zł.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama