Cierpliwość siedlczan się kończy. Kiedy zaczniemy jeździć bez objazdów trasą domanicką? Bo objazdy są nie tylko uciążliwe dla kierowców.
Ratownicy medyczni robią wszystko, by dotrzeć na czas, ale dojazd karetki się tak wydłuża, że czują się bezradni. Ostatnio zmarło małe dziecko, a pomoc nie mogła dotrzeć w przewidzianym czasie.
Leszek Szpakowski, szef Meditransu, jest zrozpaczony. Przez wiele miesięcy walczył o lepsze trasy dojazdu karetek do chorych.
-W listopadzie 2023 roku ówczesny prezydent Siedlec zapewniał, że remont wiaduktu skończy się w ciągu 18 miesięcy. Ten czas minął, a my nadal walczymy z czasem i korkami na objazdach, by ratować ludziom życie – mówi Leszek Szpakowski.
Mieszkańcy okolicy także dają wyraz niepokoju i zmęczenia sytuacją. Na forach pojawiają się wpisy, informujące, że na budowie nic się nie dzieje, a czas upływa.
-Chyba mają kłopoty z podwykonawcami – zastanawiają się obserwatorzy. - Kiedy to się w końcu skończy?! - pytają bezradnie.
Zadaliśmy te pytania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Otrzymaliśmy odpowiedź:
- Do końca czerwca wykonawca planuje zakończyć roboty na ul. Domanickiej. Następnie rozpocznie się procedura odbiorowa oraz procedura uzyskania decyzji pozwolenia na użytkowanie, prowadzona przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego – informuje Małgorzata Tarnowska, główny specjalista z pionu dyrektora oddziału, komórki ds. komunikacji.
Reklama
Pani rzecznik tłumaczy, że przerwa w wykonywaniu prac na ulicy Domanickiej spowodowana była przerwą technologiczną na czas „sprężania ustroju na wiadukcie”.
-Po zakończeniu sprężania wykonawca przystąpi do wykonania zasypek za przyczółkami. Wówczas ruszą prace drogowe. Zostały zakończone roboty brukarskie z wyłączeniem stref przy wiadukcie. Na, chodnikach i ścieżce rowerowej pozostała do ułożenia ostatnia, ścieralna warstwa nawierzchni. Warstwy bitumiczne na drodze są wykonane, oprócz warstwy ścieralnej., która zostanie ułożona po zakończeniu prac na wiadukcie. Na dziś nie ma żadnych kłopotów z podwykonawcami – dodaje.
Reklama
Czyli wytęsknione ukończenie prac jest już spodziewane lada moment. Miejmy nadzieję, że procedura odbioru robót nie potrwa długo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowna pani Mariolu to wszystko wina ;PIS , pisowców , pisudwszczyków etc. tak jak w pani artykułach cyklicznych . Czyż nie tak ?
Zawsze za rzadów Tuska sa "kłopoty z podwykonawcami". Tak było przed Euro 2012 i tak jest obecnie. Kasy brak i podwykonawcy ledwie zipią.
Lewaki to tam powinni na brzuchach jeżdzić i na kolanach chodzić bo żeby nie PiS to by tego na 100 % nie było nagrania Latkowskiego wyraźnie przekazywały co rząd tuska mówił na tema Polski wszchodniej
Zmień dealera albo bierz pół
Popiół to masz ty poza mózgiem bo wiatr hula aż tuman się unosi ponad chmurkę niuniuś
100% racji. Po tym jak rudy Tusk powiedział, że w Polsce za Wisłą nie ma potrzeby inwestować w drogi i autostrady, bo tam i tak się nic nie dzieje, obiecałem sobie i całej rodzinie, że nigdy nie poprę tego ***.... co skrzętnie realizuję i jak widać po ostatnich wyborach prezydenckich 2025 również 80% Siedlec i Powiatu. PAMIĘTAMY
Od początku była mowa że czerwiec 2025 ni krócej ni dłużej więc po co siać głupoty że się nic nie dzieje. Zaraz zamkną Garwolińską więc ruch się przewali na Domanicką i znów będzie źle że dużo samochodów jeździ.
A bo dziennikarze szukają sensacji na siłę i kliknięć w artykuł, mieszkańcy są niedoinformowani, władze miasta nie mają pojęcia co się dzieje, a ludzie ogólnie są głupi. Jak dla mnie to mogą tak zostawić Domanicką, jeszcze przydałoby się zburzyć most do Żelkowa I ulicę Dzieci Zamojszczyzny. Miasto i gmina i tak, nie przyznaje się do tej dzielnicy za obwodnicą i nic tam nie robi.
jeżdżę codziennie Dzieci Zamojszczyzny i Borowikowa do Domanickiej. Jest 3 min. dłużej niż jadąc od Artyleryjskiej. Praktycznie nigdy nie ma korków, ruch jest zawsze płynny. To którędy oni jadą objazdem? Przez żelków swoboda? kierowcy meditrans nie mają google maps?
18 m-cy to jakby nie liczyć kończy się 13 maja 2025 licząc od daty zamknięcia wiaduktu czyli 13 listopada 2023 dobra ok niech będzie koniec maja 2025 - dodając do tego wszelkie testy obciążeniowe itd ale nie koniec czerwca 2025, do jasnej ch***ry ileż można!? co wy sobie wyobrażacie!? że jeździ się na powietrzu!? mam dość tych ciągłych samochodów pod oknem! niech się ta pani sama spręży, skoro jej się konstrukcja nie sprężyła, a nie ludziom kit między uszy wciska
Zgadzam się i popieram wypowiedź.
dziękuję
Jak lubi się jeździć po niezabezpieczonej konstrukcji to śmiało. Można też głową od razu w ścianę przyłożyć. Takie samo ryzyko urazu. Ewidentnie do niektórych nie dociera, że czasem trzeba się przemeczyć, żeby potem było lepiej. A jak ktoś ma pretensje to do władz miasta, które jeszcze w momencie zamykania wiaduktu nie wiedziały co się dzieje mimo tego, że wiadomo od kilku lat było, o projekcie oraz do ministerstwa, przez które wykonawca tak późno mógł dopiero ruszyć z pracami.
Na tym wiadukcie postęp robót jest taki, jakby kuli ręcznie w skale dłutem i młotkiem. Stary wiadukt został wyburzony w listopadzie 2 lata temu. Prace przy nowym rozpoczęto na początku latem ubiegłego roku. Przykro było patrzeć, bo robotą zajmowała się jedna brygada, Tak sobie dłubali przy podporach i płycie głównej, przy której dopiero zatrudniono kilkadziesiąt osób, aż do 2 listopada, kiedy to ją w końcu zabetonowano. Szalunki rozebrano dopiero chyba w lutym bieżącego roku i pomijając prace izolacyjne na niej, właściwie nic tam się prawie nie działo. Przed tygodniem dopiero zaczęto przygotowywać zbrojenie połączeń przyczółków z dojazdami do wiaduktu. Przy takim zaangażowaniu jeszcze upłynie sporo czasu, zanim to wszystko skończą. Absolutnie nie wierzę, w koniec prac i oddanie wiaduktu do użytku z końcem czerwca. Jak stanie się to na jesieni, to będzie sukces. Podobnie ślimaczą się z robotami na wiadukcie między Białkami i Mościbrodami.
Może w końcu Garwolińska w godzinach 14-17 nie będzie zawalona. Ruch jest okropny. Strasznie dużo samochodów jeździ odkąd zamkneli most
Garwolińska to jest do zaorania I wybudowania od nowa. Ulica jest w tragicznym stanie i odkąd sięgam pamięcią to łatali ją i za chwilę była znów dziurawa. Obecnie to można stracić zawieszenie w niektórych miejscach. Nie ma ścieżek rowerowych, przejścia dla pieszych są ledwo widoczne, a skrzyżowania wymagają ponownego zaprojektowania. Prawdopodobnie miasto nic by tam nie robiło gdyby nie potrzeby wojska.
Leszek Szpakowski, szef Meditransu, jest zrozpaczony. Przez wiele miesięcy walczył o lepsze trasy dojazdu karetek do chorych." A nie chodzi czasem o to że pan dyrektor mieszka w okolicy i nie podoba mu się że sam musi objazdem jeździć?
A gdzie kierownik komitetu mieszkańców pan Orzełowski? Jakoś dziwnie milczy a tyle miał do powiedzenia w sprawie Domanickiej? Aaa już po wyborach to i mieszkańcy go mało obchodzą
????
Żeby to była firma chińska to by oddali wiadukt przed czasem jak odcinek autostrady przez Kostrzyn.A od czego są nasi wybrańcy...
Brawo dla Pani Redaktor za opisanie sprawy, bo jakaś cisza nastała. To skandal, żeby nie zrobić jakiejś kładki dla pieszych na tak długi czas budowy, na której nic się nie dzieje. A kasę biorą, to pewne. Za komuny, gdy budowano most na Sekule, najpierw zrobiono objazd, teraz za demokracji obywateli ma się w d... . Pani Redaktor, proszę monitorować postępy w budowie, bo jak nie będzie nacisku mediów, to nie dokończą tego do końca świata i jeden dzień dłużej! Nie bać tüska!
Szanowna pani Mariolu to wszystko wina ;PIS , pisowców , pisudwszczyków etc. tak jak w pani artykułach cyklicznych . Czyż nie tak ?
Zawsze za rzadów Tuska sa "kłopoty z podwykonawcami". Tak było przed Euro 2012 i tak jest obecnie. Kasy brak i podwykonawcy ledwie zipią.
Lewaki to tam powinni na brzuchach jeżdzić i na kolanach chodzić bo żeby nie PiS to by tego na 100 % nie było nagrania Latkowskiego wyraźnie przekazywały co rząd tuska mówił na tema Polski wszchodniej