Reklama

Czy wiatraki mają wpływ na bezpieczeństwo militarne?

Czy Chiny kontrolują pracę wiatraków i w razie problemów mogą je zatrzymać? Czy wiatraki podczas wojny będą zakłócały nasze samoloty lub radary? Czy da się je łatwo zniszczyć i będziemy bez prądu? Takie pytania zadajemy sobie kiedy myślimy o bezpieczeństwie w kontekście wiatraków na lądzie i morzu. Okazuje się, że wiatraki są odporne na działania militarne.

Rozwój energetyki wiatrowej ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, jak i militarnego. Wiatr nie wyczerpuje się, ani nie ma narodowości – to źródło energii, która zapewnia suwerenność, niezależność i bezpieczeństwo gospodarce.

Farmy wiatrowe nie potrzebują surowców, sprowadzanych z kierunków niestabilnych politycznie bo jedynym „surowcem”, którego potrzebują jest niewyczerpywalny wiatr. Wiatraki w zdecydowanej mierze opierają się na technologiach wytwarzanych w Unii Europejskiej. Zwiększanie konkurencyjności i bezpieczeństwa w Europie jest priorytetem, dlatego napływ technologii spoza kontynentu jest ograniczany do minimum”mówi Małgorzata Żmijewska – Kukiełka, prezes Fundacji Green Transition Hub.

Reklama

Działania dezinformujące i destabilizujące nasz system elektroenergetyczny, jak np. uszkodzenia kabli podmorskich czy innej infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim podkreślają konieczność szczególnej ochrony tych inwestycji, nad czym pracuje strona rządowa i cała branża.

Budowa morskich farm wiatrowych nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa, a wręcz przeciwnie – może stanowić istotne wsparcie w ochronie akwenu Bałtyku. Turbiny wiatrowe, dzięki wykorzystaniu odpowiedniego sprzętu i oprogramowania, mogą być naszymi „oczami i uszami” kilkadziesiąt metrów od brzegu, gdzie będą kluczowe w wykrywaniu i reagowaniu na potencjalne wyzwania militarne i zagrażające stabilności dostaw energii elektrycznej.

Reklama

Każda farma wiatrowa na morzu będzie wyposażona w sprzęt i systemy, dzięki którym nie będą one negatywnie oddziaływały na systemy bezpieczeństwa państwa, a nawet będą dostarczały dodatkowych informacji o otoczeniu.

Zarówno w czasie pokoju, jak i wojny, ewentualny negatywny wpływ inwestycji jest kompensowany specjalistycznymi rozwiązaniami, akceptowanymi przez resort obrony narodowej dla każdej inwestycji indywidualnie. Co więcej – dzięki rozproszonemu charakterowi produkcji z zastosowaniem farm wiatrowych w trakcie ewentualnych działań zbrojnych nie będzie możliwe uszkodzenie wszystkich źródeł wytwórczych, a tym samym – całkowite odcięcie obywateli od dostaw energii elektrycznej. Mimo toczącej się wojny na Ukrainie to farmy wiatrowe produkują prąd, a kolejne inwestycje są planowane i realizowane.

Reklama

Nie należy się również bać wpływu słabszych pod kątem wietrzności dni – u podstawy systemu elektroenergetycznego zawsze będą pracowały łatwiej sterowalne źródła, w tym bloki węglowe czy gazowe. Dodatkowo planowana jest budowa magazynów energii, które będą „napełniane” gdy będzie wiało mocniej a zgromadzona energia będzie wykorzystywana podczas dni w których nie wieje.

Cyberbezpieczeństwo jest jedną z kluczowych kwestii, nad którymi pracuje zarówno branża w kontekście technicznym, ale także strona rządowa poprzez wdrażanie do polskiego systemu prawnego przepisów europejskich. Inwestycje będą zabezpieczone pod kątem zagrożeń ataków cyfrowych, a stosowne wymagania są już nakładane na inwestorów farm wiatrowych.

Reklama

Podsumowując farmy wiatrowe mają strategiczne znaczenie dla energetyki ponieważ mogą zwiększać bezpieczeństwo państwa z uwagi na to, że zmniejszają zależność od importowanych paliw, dywersyfikują źródła energii, utrudniają przeciwnikowi sparaliżowanie całego systemu energetycznego jednym uderzeniem. W tym sensie energetyka wiatrowa może wzmacniać odporność kraju na kryzysy i konflikty.

Artykuł sponsorowany

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama