Reklama

Kontrabanda

W nocy z 25 na 26 lutego funkcjonariusze do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu, wspierani przez policjantów z pionu kryminalnego, zlikwidowali działającą w Siedlcach grupę przestępczą zajmującą się głównie nielegalnym handlem wyrobami tytoniowymi na ogromną skalę.

Akcja była przygotowana bardzo starannie, a wykonana perfekcyjnie. Praktycznie w jednym momencie sześciu osobników, podejrzewanych o przestępczą działalność, zobaczyło kajdanki na swoich rękach, mimo że przebywali w różnych częściach kraju.
Wśród zatrzymanych znalazły się dwie, doskonale znane w siedleckim półświatku osoby: Michał H. pseudonim Hary oraz Tomasz K. pseudonim Gruby.

Z zebranych przez policję materiałów wynika, że zlikwidowaną szajką dowodził Hary, postać znana z wielu kontaktów w siedleckim biznesie. Jego wystawny i rozrzutny tryb życia dawał wiele do myślenia. 
Na ślad nielegalnej działalności handlowej, prowadzonej przez Harego i spółkę, policja wpadła kilkanaście miesięcy temu. Policjanci radomskiej komendy zapewne spędzili setki godzin, by znaleźć sposób na zlikwidowanie kontrabandy. Było to bardzo trudne, gdyż przestępcy nie tylko byli perfekcyjnie zorganizowani, ale też bardzo czujni. Jednak musieli kiedyś popełnić błąd, który policja wykorzystała skutecznie.

W ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o zatrzymaniu wszystkich osobników, zamieszanych w ten przestępczy proceder. Przestępcy zostali kompletnie zaskoczeni. W nocy ze środy na czwartek, gdy szajka przewoziła duży transport papierosów, nastąpiły zatrzymania. Policja przejęła wypełnionego po brzegi wyrobami tytoniowymi Mercedesa Sprintera. Jak wstępnie oszacowano, straty skarbu państwa tylko na tym transporcie wyniosłyby prawie 200 tysięcy złotych.
Od piątku podejrzani byli przesłuchiwani przez prokuratorów okręgowych. Na podstawie zebranego materiału Michałowi H. przedstawiono zarzut kierowania grupą przestępczą. Pozostali zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w przestępczym związku.
W sobotę, 28 lutego cała szóstka stanęła przed siedleckim sądem. Prowadzący rozprawę sędzia, po przeanalizowaniu wniosku Prokuratury Okręgowej, nakazał wszystkich podejrzanych tymczasowo aresztować.
Majak       

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama