Reklama

Koreańczycy robią sobie selka

Różne oblicza Korei Południowej oraz kilka zdjęć, zrobionych Korei Północnej z perspektywy turysty, zwiedzającego kraj po drugiej stronie rozpadającego się "mostu bez powrotu" pokazała dziś na spotkaniu Grupy Twórczej "Fotogram" Anna Jóźwiak.

Pokazowi pięknych fotografii towarzyszyła interesująca opowieść zakochanej w Azji siedlczanki oraz... "młoda para" w tradycyjnych strojach ślubnych.

Na spotkanie, poświęcone krajowi porannej ciszy przyszła rekordowa liczba uczestników. Sporą ich część stanowili przedstawiciele rodziny Ani oraz jej przyjaciele. Nie zabrakło też osób, zainteresowanych samą Koreą - krajem, o którym być może większość z nas wie - z wiadomości bieżących - w tej chwili tylko tyle, że w przyszłym miesiącu w południowokoreańskim Pjongczangu odbędą się XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie.

Reklama

W Galerii Fotografii Fokus Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach dowiedzieli się m.in., że nie należy wchodzić w kontakt wzrokowy ze sprzedawcą na koreańskim targu, a przed wejściem do tamtejszej restauracji, podobnie jak do domu czy mieszkania, zdejmuje się buty. Usłyszeli też, że tak popularne na świecie zdjęcia typu selfie w Korei nazywają się selka. Zobaczyli koreańskie pałace i nowoczesne wieżowce, poznali tamtejszy krajobraz i zachwycili się tradycyjnymi strojami państwa młodych. Pani Anna omówiła też symbolikę koreańskiego pisma i sposób podawania potraw, którymi zajadają się Koreańczycy.

Patrząc na zdjęcia, które zrobiła w Korei i słuchając jej opowieści o tym kraju, nie sposób było nie wyczuć jej fascynacji tamtejszą kulturą. (Ana)

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama