17-latka i 22-latka, mieszkanki Kozienic przyszły do marketu w Pilawie i wykorzystując nieuwagę personelu kradły różne produkty, chowając je w plecakach.
Ich łupem padły m.in. elektronarzędzia pościel, szczoteczki do zębów i drogi alkohol. Tym samym dokonały kradzieży towaru na blisko 1000 złotych. Kiedy z zapakowanymi plecakami chciały opuścić sklep nie płacąc, zostały ujęte na gorącym uczynku przez pracowników ochrony. Policjanci zatrzymali obie kobiety, które trafiły do policyjnego aresztu. Mieszkanki Kozienic usłyszały zarzuty. Nie kwestionowały swojej winy. Tłumaczyły, że skradziony towar chciały sprzedać, by zarobić na wyjazd za granicę. Grozi im teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności - mówiła mł. asp. Małgorzata Pychner z garwolińskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!