Siedlce: zginął człowiek, bo nie ma sygnalizacji? Jego syn podpisał wcześniej petycję.
Radny Adam Tomczuk wypomina prezydentowi Siedlec Wojciechowi Kudelskiemu, zlekceważenie interpelacji sprzed dwóch lat, w sprawie budowy sygnalizacji świetlnej na ul. Warszawskiej, w sąsiedztwie ul. Dylewicza.
– W grudniu zginął tam człowiek. – powiedział radny na sesji, wymownie zawieszając głos.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!