Reklama

Leszek Żebrowski w Muzeum Regionalnym w Siedlcach

3 marca w Muzeum Regionalnym im. Mieczysława Asłanowicza w Siedlcach w ramach Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” odbyło się spotkanie z Leszkiem Żebrowskim, ekspertem w tematyce powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego w Polsce. Wydarzenie nosiło tytuł: „Żołnierze Wyklęci” Kim byli i czego chcieli?”

Uczestnicy spotkania dowiedzieli się, że autorem sformułowania „Żołnierze Wyklęci” jest właśnie Leszek Żebrowski. Wyjaśnił on, że żołnierze niezłomni wywodzili się ze środowiska polskich żołnierzy i oficerów z okresu międzywojennego, którzy kierowali się w swoim postępowaniu etosem honoru. Jednym z nich był rotmistrz Witold Pilecki – jeden z najodważniejszych polskich bohaterów w historii. Nie byli bandytami, jak nazywali zwalczający ich komuniści. Jeżeli dochodziło do egzekucji aparatczyków komunistycznych, byli oni trzykrotnie ostrzegani, żeby nie czynili szkody ludności cywilnej. Kara śmierci groziła przedstawicielom władzy komunistycznej m.in. za zarekwirowanie krowy wdowie z dziećmi.

Reklama

Podczas spotkania publiczność dopytywała Leszka Żebrowskiego o inne aspekty historii Polski m.in. o mordy Polaków w Ponarach na Litwie przez Litwinów i Niemców, o mordy Polaków przez Ukraińców w czasie Rzezi Wołyńskiej, obławę augustowską.

Zaproszony gość mówił, że wielu żołnierzy niezłomnych próbowało wrócić do normalnego życia, podjąć pracę, studia, ale i tak nie uchroniło ich to od prześladowań, brutalnych tortur, wieloletnich wyroków czy śmierci. Tym, którzy doczekali okresu przełomu po 1989 r. nie było dane odzyskać dobrego imienia. Mieli zostać zapomniani.

Reklama

Spotkanie z Leszkiem Żebrowskim trwało ponad 2 godziny i pozostawiło niedosyt wśród uczestników...

Fot. Krzysztof Chaberski i Sławomir Kordaczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości