Reklama

Ludzie o nich zapominają

Od pożaru w domu Danuty i Andrzeja Sikorów z w gminie Wilga minął już miesiąc. Mimo rozpoczętej przez Urząd Gminy zbiórki na rzecz pogorzelców, nie udało się zebrać nawet połowy pieniędzy niezbędnych, by niepełnosprawny mężczyzna mógł wrócić do domu.

– O pogorzelcach z Nowego Żabieńca dużo mówiło się w ciągu kilku pierwszych dni, zaraz po pożarze. Wtedy też poszkodowaną rodzinę wspierało wiele osób. Już po tygodniu większość ludzi o nich zapomniała – mówi wójt gminy Wilga Łukasz Szychowski.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama