Reklama

Ludzie zza ogrodzenia

Siedlczanie coraz chętniej przeprowadzają się na osiedla zamknięte. Dlaczego to robią i czy znajdują tam wszystko, czego szukali? Na takie pytanie próbowała odpowiedzieć autorka pracy magisterskiej, obronionej w tym roku na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach.

Podczas studiów mieszkałam w kilku miejscach – opowiada Monika Olszewska, dziś już absolwentka kierunku bezpieczeństwo narodowe. – W pewnym momencie trafiłam na stancję na jednym ze strzeżonych osiedli w Siedlcach. Na poprzednim osiedlu czułam się anonimowa, a tu bardzo szybko zauważyłam, że znam wszystkich, których spotykam na dziedzińcu. To nie wszystko. Okazało się też, że mieszkańcy przykładają wielką wagę do tego, kto się tam pojawia, a nieznajomi są traktowani jako osoby podejrzane. Wtedy zastanowiło mnie, co czują ludzie mieszkający na takich osiedlach, i postanowiłam, że to zbadam – dodaje.

 

Reklama

Prawie wszyscy ankietowani czują się bezpiecznie we własnych mieszkaniach, a tylko jedna czwarta - w Siedlcach. [...]

 

Więcej w papierowym i e-wydaniu „TS” nr 43.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama