Reklama

Macocha nie kocha?

Parlament uznał, że szczęśliwe dzieciństwo sześciolatków powinno trwać o rok dłużej. Decyzja zapadła błyskawicznie, więc samorządy mają kłopoty.

Burmistrz traktuje sześciolatków po macoszemu - tak oceniają rodzice starszych przedszkolaków. Ich zdaniem, władze miasta bardziej troszczą się o dzieci, które dopiero zaczynają przedszkolną edukację. Tymczasem władze Mińska Mazowieckiego usiłują uporać się z łamigłówką przygotowaną przez polityków.

Burmistrz Marcin Jakubowski musi odpowiedzieć na pytanie, co zrobić z 6-latkami, które, w myśl poprzedniej ustawy, powinny pójść do szkoły, a zgodnie z nową - mogą zostać w przedszkolach. Proponowane przez niego rozwiązanie nie przypadło rodzicom do gustu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama