Reklama

Mnich i mniszka na dachu

30/07/2008 09:34

Gotycki zamek w Liwie będzie miał nowy dach. Prace na szczycie wieży dobiegają końca. Wymiana dachówek stała się konieczna, z wysokiego dachu spadały bowiem elementy dachówek, stwarzając zagrożenie dla zwiedzających muzeum. Prace rozpoczęto w 2005 r. i z powodu braku funduszy wkrótce przerwano. Przez ostatnie trzy lata wieża miała jedynie prowizoryczne zadaszenie.

- Wymianę dachówek możemy dokończyć dzięki wsparciu Fundacji Orlen „Dar Serca”, która przekazała nam 40 tys. zł – mówi dyrektor Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie, Roman Postek.
Roboty na dachu rozpoczęły się w pierwszych dniach lipca i powinny zakończyć się w najbliższych dniach. Na razie są dodatkową turystyczną atrakcją. - Przy odrobinie wyobraźni można uznać, że długa drabina przystawiona do szczytu wieży oraz rusztowanie przy zachodniej ścianie zamku to rodzaj średniowiecznych machin oblężniczych – komentują spotkani pod zamkiem turyści.
- Nowy dach jest pokryty ceramiczną dachówką „Mnich-mniszka”, typową dla stylu gotyckiego – mówi dyrektor Roman Postek.
Muzeum zgromadziło już również dachówki na pokrycie dachu barokowego dworku. Te prace muszą jednak na razie poczekać. (DK)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama