Mińsk Mazowiecki od lat kojarzony jest z postacią Jana Himilsbacha. Aktor, prozaik, a z zawodu kamieniarz, był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej kultury i wciąż jest obecny w masowej wyobraźni. Do dziś fascynują filmy z jego udziałem - od kultowego „Rejsu” przez „Jak to się robi” po „Wniebowziętych”.
Od kilku dni Mińsk Mazowiecki po raz siedemnasty gości Festiwal Himilsbacha - wydarzenie, które nie tylko przypomina postać artysty, ale też od lat integruje różne dziedziny sztuki i gromadzi wyjątkowych gości.
Nieodłącznym elementem Festiwalu Himilsbacha jest wręczane co roku „Monidło” - nagroda dla najlepszych aktorów niezawodowych. W gronie dotychczasowych laureatów znaleźli się m.in.: Joanna Kołaczkowska, Henryk Gołębiewski, Zbigniew Buczkowski, Paweł Kukiz, Maryla Rodowicz, Alosza Awdiejew i Wojciech Mann.
W tym roku nagrodę z rąk burmistrza Mińska Mazowieckiego, Marcina Jakubowskiego, otrzymał Tymon Tymański. Charyzmatyczny artysta zaprezentował własne interpretacje największych przebojów Grzegorza Ciechowskiego i Republiki.
Festiwal Himilsbacha to wydarzenie interdyscyplinarne, które od lat przyciąga wybitnych twórców literatury, teatru, filmu i muzyki. W Mińsku gościli m.in. Andrzej Pągowski, Stanisław Tym, Ernest Bryll czy Małgorzata Kalicińska, a festiwalowa scena rozbrzmiewała koncertami takich wykonawców jak Kult, T. Love czy Maciej Maleńczuk.
Tegoroczny program również wyglądał imponująco. Kulminacyjnym punktem 17. edycji Festiwalu będzie dzisiejszy koncert Lecha Janerki, 72-letniej ikony polskiej muzyki rockowej. Odbędzie się on w Miejskiej Szkole Artystycznej o godz. 19.00.
Zapewne nie zabraknie rockowych szlagierów, takich jak „Strzeż się tych miejsc”, „Jezu, jak się cieszę” czy „Paragwaj”, a także piosenek z najnowszej płyty, „Gipsowy odlew falsyfikatu”. Album zebrał entuzjastyczne recenzje i otrzymał pięć Fryderyków, co potwierdza, że Janerka wciąż pozostaje w szczytowej formie.
Festiwal Himilsbacha od lat udowadnia, że pamięć o charyzmatycznym aktorze nie jest jedynie wspomnieniem przeszłości. To żywa inspiracja dla kolejnych pokoleń artystów. Mińsk Mazowiecki po raz kolejny stał się miejscem, gdzie spotykają się wspomnienia, humor i sztuka najwyższej próby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze