Ok. godz. 16.30 do stanowiska dowodzenia siedleckiej straży zadzwonił telefon, w którym dziecięcy głos poprosił o pomoc w wydostaniu się z bagien nad Muchawką.
Z pierwszych ustaleń wynika, że bawiące się dzieci dotarły do miejsca nad siedleckim Zalewem, skąd nie było wyjścia (ze wszystkich stron otaczała ich woda). Na miejsce natychmiast został skierowany zastęp ratowników, którzy na pewno pomogą bezpiecznie wydostać się dzieciom z opresji.
Zastęp strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 znalazł dzieci w bagnach po drugiej stronie rzeki Muchawka. Wszystkie zostały bezpiecznie przeniesione, zdrowe i całe wróciły do domu.
Szerzej w wydaniu papierowym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!