Strażacy wozili wójta busem jak taksówką, żeby wójt sobie pogadał?
Po wypadku samochodowym wójt Starej Kornicy Kazimierz Hawryluk przebywał prawie miesiąc na zwolnieniu lekarskim. Mimo zwolnienia, strażacy przywozili go busem do urzędu. Czy wójt złamał przepisy?
– Wójt był w urzędzie w środę, czwartek i w piątek. Siedział po kilka godzin. W piątek po raz kolejny dostałem sygnał, że pod gminą stoi bus OSP Rudka i zaraz strażacy będą go odwozić do domu. Zrobiłem zdjęcia oraz nagrałem film – mówi mieszkaniec gminy, chcący zachować anonimowość.
Na zdjęciach wójt stoi podparty kulami na korytarzu urzędu. Krótki filmik pokazuje go siedzącego na krześle w gabinecie rozmawiającego przez telefon komórkowy.
– Czy to normalne, że strażacy robią za taksówkę wójta? Chodząc o kulach i będąc na zwolnieniu, można sobie przyjeżdżać do pracy? – pyta mieszkaniec.
A tak okazyjnie, żeby pogadać...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!