Zofia Gregorczuk była kucharką w szkole w Ruskowie (gm. Platerów). Kobieta twierdzi, że przez dwa ostatnie lata prześladowała ją dyrektorka placówki. Dyrektorka, jak i Rada Rodziców natomiast za konflikt winią kucharkę.
Zofia Gregorczuk pracowała w szkole w Ruskowie od wielu lat. Dwuletni konflikt z dyrekcją zakończył się złożeniem przez panią Zofię wymówienia z pracy. Zmusiła ją do tego decyzja rodziców uczniów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!