25 –letnia Sylwia postanowiła w zimną noc iść na piechotę do domu. Miała do pokonania niecałe dwa kilometry. Nie dotarła do domu. Znaleziono ja na polu w Nowosielcu. Dwie godziny później zmarła w szpitalu.
W sobotni wieczór Sylwia wraz ze znajomymi bawiła się w jednej z siedleckich dyskotek. Nie wróciła do domu w Dzięciołach (gmina Łosice). Ojciec powiadomił policję. Rozpoczęto akcję poszukiwawczą. Wzięła w niej udział nie tylko policja, ale także jednostka PSP Łosice, OSP Niemojki i mieszkańcy Dzięcioł.
- W wyniku podjętych działań zaginiona została znaleziona, leżąca na polnej drodze w okolicach Nowosielca. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej dziewczyny nie udało się uratować. Prawdopodobną przyczyną śmierci było wychłodzenie organizmu – mówi Tomasz Zozula, rzecznik prasowy KPP Łosice.
Więcej o tej sprawie przeczytacie w najbliższym papierowym i e-wydaniu„TS”. (mc)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!