Nad ranem 23 kwietnia w Siedlcach wybuchł pożar ściółki leśnej w okolicach ul. Żuławskiej. Ogień objął około 30 m², jednak strażacy szybko opanowali sytuację i nie było zagrożenia dla budynków.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 3.30. Pożar wybuchł w lesie, jednak – jak podkreślają służby – nie stanowił zagrożenia dla pobliskich zabudowań.
Strażacy szybko zlokalizowali źródło ognia i przystąpili do jego gaszenia. Dzięki sprawnej akcji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru. Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej.
– Pożar objął około 30 metrów kwadratowych ściółki leśnej. Ogień został szybko zlokalizowany i ugaszony, nie stwarzał zagrożenia dla budynków mieszkalnych – poinformował kpt. Daniel Czapski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To dziś mnie to ciekawi, że jest to "TEREN PRYWATNY". Nawet ktoś kiedyś pokusił się o tabliczki informacyjne które każdy ma w głębokim poważaniu... Nie nazwałbym tego LASU, a raczej obiektu do "melanżu" z pobliskich środowisk zmęczonych rzeczywistością i wyprowadzania psów. Celem tego "lasu" jest go wykarczowanie, a dalszymi opcjami są A) Domki jednorodzinne B) Osiedle/bloki + oczywiście Żabka. Tu jeszcze rodzi się jeden problem odnośnie samej deweloperki (czyt. niekończącego się budownictwa) vs. kulejąca demografia społeczna p0lski. To rodzi problem kto będzie w tych pustych mieszkaniach mieszkał? - A jest to problem na jakieś minimum 50-75 lat czyli dobre 2-3 pokolenia. Amen!
Ha! Każdy kto spaceruje po lesie przy Zalewie, wie że pożar tam, to była tylko kwestia czasu. Pełno pozostałości po nocnych imprezach przy dzikich ogniskach, brud i śmieci porozrzucane po całym lesie. Nic bardziej nie pokazuje kultury tego miasta, niż "bezpańskie" tereny
Pewnie jakiś developer podpalił.
To dziś mnie to ciekawi, że jest to "TEREN PRYWATNY". Nawet ktoś kiedyś pokusił się o tabliczki informacyjne które każdy ma w głębokim poważaniu... Nie nazwałbym tego LASU, a raczej obiektu do "melanżu" z pobliskich środowisk zmęczonych rzeczywistością i wyprowadzania psów. Celem tego "lasu" jest go wykarczowanie, a dalszymi opcjami są A) Domki jednorodzinne B) Osiedle/bloki + oczywiście Żabka. Tu jeszcze rodzi się jeden problem odnośnie samej deweloperki (czyt. niekończącego się budownictwa) vs. kulejąca demografia społeczna p0lski. To rodzi problem kto będzie w tych pustych mieszkaniach mieszkał? - A jest to problem na jakieś minimum 50-75 lat czyli dobre 2-3 pokolenia. Amen!
Ha! Każdy kto spaceruje po lesie przy Zalewie, wie że pożar tam, to była tylko kwestia czasu. Pełno pozostałości po nocnych imprezach przy dzikich ogniskach, brud i śmieci porozrzucane po całym lesie. Nic bardziej nie pokazuje kultury tego miasta, niż "bezpańskie" tereny
Pewnie jakiś developer podpalił.