O samotności, kobiecości, niepełnosprawności i poszukiwaniu własnej tożsamości opowiada wystawa Klaudii Walerowskiej, którą będzie można oglądać w Ośrodku Języka Polskiego i Kultury Polskiej Uniwersytetu w Siedlcach. Wernisaż odbędzie się 22 czerwca o godz. 18.00 w Sali Lustrzanej przy ul. 3 Maja 29.
Prezentowane prace są zapisem osobistych doświadczeń, emocji i pytań, które od lat towarzyszą autorce. Jak przyznaje Klaudia Walerowska, malarstwo stało się dla niej sposobem na oswajanie niepewności, wspomnień i refleksji dotyczących współczesnego świata.
– Jako młoda kobieta nieustannie zadaję sobie pytania dotyczące codzienności, relacji, wyglądu, kobiecości i własnej tożsamości. Często prowadzą mnie one także do refleksji nad tym, w którą stronę zmierzamy jako ludzie i kim staniemy się w rzeczywistości, która z każdym dniem przyspiesza coraz bardziej – mówi Klaudia Walerowska.
Jak podkreśla, obrazy powstają intuicyjnie i są próbą uchwycenia emocji, których nie zawsze da się wyrazić słowami.
– Każdy obraz jest próbą zrozumienia czegoś, co pozostaje niejasne, próbą uchwycenia doświadczeń i przeżyć, które trudno opisać. Malarstwo stało się dla mnie przestrzenią, w której mogę przyglądać się własnym emocjom bez konieczności ich tłumaczenia czy porządkowania – wyjaśnia.

Wystawa ma bardzo osobisty charakter. Autorka przyznaje, że jest próbą zmierzenia się ze wspomnieniami i doświadczeniami, które przez długi czas pozostawały niewypowiedziane.
– To próba spojrzenia w oczy wspomnieniom, od których przez lata odwracałam wzrok. Opowiadam o samotności, tęsknocie, opuszczeniu i kobiecości pełnej sprzeczności. Każda praca pozostawiła we mnie ślad i wpłynęła na sposób, w jaki postrzegam siebie oraz otaczającą rzeczywistość – podkreśla.
Jednym z ważnych tematów obecnych na wystawie jest również niepełnosprawność. Jak zaznacza Klaudia Walerowska, doświadczenie to wpływa na sposób odbierania świata i twórczość.
– Niepełnosprawność towarzyszy mi każdego dnia. Wprowadza ograniczenia, niepewność i chwile zwątpienia. Są dni, kiedy zwykłe czynności wymagają większego wysiłku, a lekkość wydaje się bardzo odległa. To doświadczenie stało się częścią mojego sposobu patrzenia, odczuwania i tworzenia. Nie jest jednak wyłącznie źródłem trudności. Uczy mnie także szukania własnej siły, akceptacji i miejsca w świecie – mówi.
Zdaniem autorki wystawa jest także próbą odpowiedzi na pytania o współczesną tożsamość i presję społeczną.
– Coraz częściej stajemy się do siebie podobni, odtwarzając wzorce, które ktoś wcześniej uznał za właściwe. W pogoni za akceptacją łatwo utracić kontakt z własnym wnętrzem. Chciałabym, aby moje obrazy skłaniały do zatrzymania się na chwilę i zadania sobie kilku ważnych pytań: kim jesteśmy, gdy zdejmujemy wszystkie maski? Co pozostaje, gdy przestajemy spełniać oczekiwania innych? – dodaje.
Wernisaż będzie okazją nie tylko do obejrzenia prac, ale również do spotkania z Klaudią Walerowską i rozmowy o inspiracjach, emocjach oraz doświadczeniach, które znalazły odbicie w prezentowanych obrazach. Wstęp na wydarzenie jest wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze