Reklama

O krok od tragedii

12/08/2008 11:50

Okazuje się, że w Siedlcach musimy uważnie patrzeć podczas burz nie tylko w niebo. Spadające podczas wichur konary to nie jedyne zagrożenie podczas ulewnej wichury. Niebezpiecznym miejscem jest ulica Łukowska, tuż za wiaduktem.

- Szłam chodnikiem po wielkich kałużach. Jedna wydała mi się głębsza, więc ominęłam ją. I stała się straszna rzecz: wpadłam do studzienki! – opowiada siedlczanka. Kobieta może mówić o szczęściu w nieszczęściu. Chęć ominięcia głębszej kałuży uratowała jej z pewnością zdrowie, a może i życie. - Bo wpadłam tylko jedną nogą. Nie chcę myśleć, co by było, gdybym szła prosto. Deszczówka musiała się kotłować w kanalizacji pod takim ciśnieniem, że klapę studzienki po prostu wybiło. O tym, że w chodniku zieje wielka dziura, nie wiedział nikt, bo kałuże brudnej wody skutecznie ją zakryły. - A gdyby tam szło dziecko? – nie może jeszcze ochłonąć siedlczanka. Przechodnie pomogli jej wstać, powiedzieli też, że to się dosyć często zdarza. Woda wybija klapę, która odsłania studzienkę. - Doszłam do domu, ale gdy zaczęłam się fatalnie czuć, pojechałam do lekarza. Mam dziś nogę w gipsie, bo okazało się, że złamały się palce stopy. Potłuczone udo i ręka bolą mnie bardzo. Przecież tam powinno być jakieś ostrzeżenie. Albo niech ktoś naprawi to tak, aby klapy nie wybijało. Przecież to jest śmiertelna pułapka! Adam Jończyk - prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji po raz pierwszy usłyszał o tym problemie. - Ale nie wykluczam, że tam może tak się dziać. Niestety, pod wiaduktem jest duże przewężenie kanalizacji. Nie naprawiono tego, gdy wykonywano ulicę Składową, a szkoda. Po jednej i drugiej stronie wiaduktu kanalizacja ma odpowiednie wymiary, ale pod samym wiaduktem, niestety, jest zbyt wąska. Spływająca woda może wytwarzać ciśnienie, które wybije ciężką klapę studzienki. Prezes Jończyk zadeklarował, że skrupulatnie sprawdzi, co się dzieje na Łukowskiej i jak temu można zaradzić.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama