W Garwolinie mężczyźni piją piwo, kobiety – wino, młodzież pali marihuanę, a wszyscy bardzo łatwo mogą kupić bimber – takie wnioski można wysnuć po przeczytaniu wyników badań, które niedawno przeprowadzono w Garwolinie. Ich zadaniem było oszacowanie skali problemu używek w tym mieście. Szczególnie chodziło o narkotyki.
Badanie na zlecenie Urzędu Miasta i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przeprowadziła profesjonalna firma. Były to pierwsze takie badania w mieście. Ich celem było nie tylko oszacowanie skali problemu, ale przede wszystkim zdobycie wiedzy do konstruowania programów profilaktycznych czy działań edukacyjnych. Badanie zostało przeprowadzone na losowej próbie mieszkańców Garwolina. Przebadano zarówno przypadkowych przechodniów, jak i młodzież w szkołach. Garwolin ma problem... Sondowanie rozpoczęto od pytania o największe problemy społeczne w skali lokalnej. I okazało się, że dla największej liczby pytanych są nimi przemoc i agresja na ulicach. Ponad 13% respondentów wskazało taką odpowiedź. Niewiele mniej, bo 12,2%, uznało, że jest to picie alkoholu przez młodzież, a 11,9% - przemoc w rodzinie. Zaraz potem mieści się alkoholizm. Natomiast 7,6% mieszkańców Garwolina uznało, że problemem jest narkomania.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!