- Ciężarówki jadą tak szybko, że w Budziskach domy nam się trzęsą. Przede wszystkim, kiedy wywrotki wracają puste – w stronę Łochowa. Mieszkańcy przychodzą do mnie, proszą, żeby coś z tym zrobić, bo nam się domy porozwalają - alarmowała na ostatniej sesji w Łochowie sołtys Stanisława Górska, prosząc o częstsze parole drogówki w Budziskach.
– Trzeba naciskać na drogowców: jeszcze raz zrobić zdjęcia spękanych domów, zebrać podpisy, wysłać pismo. Dwa lata temu już robiliśmy taką akcję. Trzeba będzie to powtórzyć – poradził burmistrz Marian Dzięcioł. Przyznał, że samodzielnie nie jest w stanie załatwić tej sprawy. Droga przez Budziska nie jest jedyną sprawą, którą samorząd w Łochowie ma do uzgodnienia w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Ale przy waszej pomocy jesteśmy w stanie wcześniej czy później tę sprawę załatwić – zwrócił się burmistrz do mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!