Ostatni na liście do kontroli i ostatnia opinia. Rok akademicki się zaczął, ale Polska Komisja Akredytacyjna dopiero 18 października przekazała swój raport w sprawie kierunku lekarskiego na Uniwersytecie w Siedlcach. Opinia jest negatywna. Więc w tym roku rekrutacji na studia nie będzie.
-Zwrócimy się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym przedstawimy wyjaśnienia, odnoszące się do przedstawionych zastrzeżeń – dowiadujemy się na uczelni. - Studenci drugiego roku, czyli z ubiegłorocznego naboru, kontynuują swą naukę.
Środowisko uczelni do końca miało nadzieję, że po wizytacjach i kontrolach ostateczna opinia będzie pozytywna. Niestety, PKA podtrzymała swoje uwagi. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim zapewnienia studentom medycyny infrastruktury dydaktycznej do realizacji zajęć w niektórych specjalizacjach, głównie dziecięcych, np. kardiochirurgii dziecięcej, diabetologii, pulmonologii, reumatologii, okulistyki czy gastroenterologii bądź onkologii dziecięcej.
-Ale w tych specjalizacjach zajęcia rozpoczynają się dopiero od szóstego semestru na trzecim roku – mówi rzecznik UwS, dr Beata Gałek. - Założyliśmy, że uniwersytet sukcesywnie będzie podpisywał brakujące umowy z odpowiednimi ośrodkami, gwarantując naszym studentom możliwość odbycia wskazanych specjalistycznych zajęć.
Podobnie ma się rzecz z zastrzeżeniami do braku infrastruktury do nauczania medycyny sądowej, które odbywa się dopiero na 11 semestrze. A czy inne uczelnie, które niedawno uruchomiły kierunki medyczne i były kontrolowane przez PKA, zapewniają we własnym zakresie tego typu specjalizacje? Czy to tylko siedlecki problem?
-Nie mamy takiej wiedzy, nie możemy porównać raportów, bo nie zostały opublikowane – dowiadujemy się w UwS.
Uniwersytet w Siedlcach mocno inwestuje w infrastrukturę niezbędną do prowadzenia studiów lekarskich, współpracuje też ze szpitalami z regionu. Na potrzeby przyszłych medyków wybudowano nawet prosektorium za ponad 11 milionów złotych. Sumując inwestycje z ostatnich trzech lat, na budowę specjalistycznych pracowni przeznaczono ponad 20 mln zł.
Uniwersytet zapewnia, że kontynuuje i planuje dalsze inwestowanie w sprzęt potrzebny do rozwoju kierunku lekarskiego. Rozczarowania opinią PKA nie kryje też środowisko medyków ze szpitali w regionie.
Więcej przeczytacie w papierowym wydaniu „TS”, które ukaże się w środę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze