Chyba żaden samorząd nie będzie się znajdował pod tak ścisłą kontrola społeczną, jak ten w Mordach. Radni i władze gminy będą działali dosłownie „na oczach mieszkańców”. Nikt nie wyprze się tego, jak głosował w danej sprawie i co powiedział. A wszystko dzięki inicjatywie byłego radnego, przewodniczącego Rady Miasta i Gminy Mordy (1998-2002), Jerzego Borowskiego.
Były radny zwrócił się z oficjalnym pismem dotyczącym wyrażenia zgody na nagrywanie przez niego obrazu i dźwięku z obrad sesji. Inicjatywa została przyjęta przez władze gminy wręcz z zadowoleniem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!