Można powiedzieć, że to, co los odebrał Pogoni Siedlce w meczu z ŁKS Łódź, zwrócił w konfrontacji ze Zniczem Pruszków. Oliwa zawsze sprawiedliwa!
Derby Mazowsza miały wielką wagę, szczególnie dla biało-niebieskich, którzy za wszelką cenę próbują wygrzebać się ze strefy spadkowej I ligi, a do tego potrzebują punktów jak tlenu.
Tę determinację było widać w poczynaniach gospodarzy. Efektem było wyjście na prowadzenie ze Zniczem już w 14. minucie. Piotra Misztala pokonał Miłosz Drąg, któremu pięknie piłkę zgrał głową po wyrzucie z autu - Karol Podliński.
Siedlczanie grali mądrze i choć to Znicz dłużej utrzymywał się przy piłce, nie dochodził do sytuacji bramkowych. Do przerwy podopieczni trenera Adama Noconia prowadzili 1:0.
Po zmianie stron śmielej zaatakowali goście, którzy stwarzali coraz więcej zagrożenia pod bramką Jakuba Lemanowicza. Siedlecki goalkeeper, jak i cały blok obronny, nie popełniali błędów. Co więcej, jedna z kontr Pogoni, mogła zakończyć się trafieniem Podlińskiego na 2:0. Siedlecki napastnik nie zdołał jednak wygrać pojedynku z Misztalem.
Niewykorzystane okazje się mszczą. Stare piłkarskie porzekadło potwierdziło się dzisiaj w Siedlcach. Gola na 1:1 dla Znicza, po koronkowej akcji zespołu, zdobył w 71. minucie Michał Pawlik.
Pogoń mogła szybko odpowiedzieć. Milasius wpakował piłkę do siatki rywali, ale sędzie bramki nie uznał. Powodem, prawdopodobnie było niedozwolone zablokowanie bramkarza.
Końcówka należała do Znicza, który był bardzo bliski strzelenia bramki na 2:1. Siedlczanom wydawało się, że w końcówce zabrakło pary. Ataki gości okazały się jednak nieskuteczne. A w doliczonym czasie gry znów zerwała się Pogoń. Ostatnia akcja doliczonego czasu gry przyniosła upragnionego gola dla gospodarzy. Piłkę podał Mateusz Majewski, a umieścił ją w siatce Karol Podliński. Brawo, brawo, brawo!
Bramki: Miłosz Drąg 14, Karol Podliński 90+5 - Michał Pawlik 71.
Pogoń ma obecnie tylko 2 punkty do Warty Poznań i Kotwicy Kołobrzeg. Nadzieja na utrzymanie powoli robi się namacalna!
W sobotę 19 kwietnia Pogoń zagra na wyjeździe z Wisłą Kraków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
mecz miał dwa oblicza, w pierwszej połowie siedlecka drużyna mogła pokusić się przynajmniej dwubramkową przewagę. Druga, gdy śmielej zaatakowała drużyna z Pruszkowa zawodnicy Pogoni często się gubili w obronie. Pogoń miał okazję do podwyższenia wyniku. Doskonałą sytuację zmarnował zaw.13, kiedy znalazł się oko w oko z bramkarzem przyjezdnych. Ale coż w poprzednim meczu nie wykorzystał rzutu karnego teraz sytuacja podobna. Nastąpiło wyrównanie, bo drużyna siedlecka broniła się chaotycznie. Dobrze, że przynajmniej zaw. z 13 się znalazł w odpowiednim miejscu i siedlecka drużyna zaliczył czwarte dopiero zwycięstwo. Jednak to jeszcze za mało, bo szkoda tych frajersko straconych punktów (65), bo mogłaby wyjść ze strefy czerwonej. Teraz będzie to ciężko bo przeciwnicy są z górnej półki.
Ktoś wie ile rocznie przepalają te darmozjady z budżetu?
Będzie premia za spektakularnu sukces dla prezesow dyrektorow prokurentow namiestnikow wladzy i tej calej wesolej ferajny. Dojna Pogoń racz nam dać Panie. Reszta jest bez znaczenia
mecz miał dwa oblicza, w pierwszej połowie siedlecka drużyna mogła pokusić się przynajmniej dwubramkową przewagę. Druga, gdy śmielej zaatakowała drużyna z Pruszkowa zawodnicy Pogoni często się gubili w obronie. Pogoń miał okazję do podwyższenia wyniku. Doskonałą sytuację zmarnował zaw.13, kiedy znalazł się oko w oko z bramkarzem przyjezdnych. Ale coż w poprzednim meczu nie wykorzystał rzutu karnego teraz sytuacja podobna. Nastąpiło wyrównanie, bo drużyna siedlecka broniła się chaotycznie. Dobrze, że przynajmniej zaw. z 13 się znalazł w odpowiednim miejscu i siedlecka drużyna zaliczył czwarte dopiero zwycięstwo. Jednak to jeszcze za mało, bo szkoda tych frajersko straconych punktów (65), bo mogłaby wyjść ze strefy czerwonej. Teraz będzie to ciężko bo przeciwnicy są z górnej półki.
Ktoś wie ile rocznie przepalają te darmozjady z budżetu?
Będzie premia za spektakularnu sukces dla prezesow dyrektorow prokurentow namiestnikow wladzy i tej calej wesolej ferajny. Dojna Pogoń racz nam dać Panie. Reszta jest bez znaczenia