Reklama

Propozycja nie do odrzucenia

Siedlce: Jak wyrywni wędkarze nawarzyli sobie piwa.

Pan Stanisław pokazuje swoją legitymację z zaświadczeniem o niepełnosprawności. I robi to z goryczą, bo dokument nie pozwala mu na to, co mogłoby się wydawać oczywiste.

– Ciągle słyszę o świecie bez barier, ale w praktyce inaczej to wygląda – mówi Stanisław Adamczyk, dla którego prawdziwą pasją jest wędkarstwo.

– Ja, na przykład, nie mogę uprawiać swojego ukochanego hobby. Wędkuję od kilkudziesięciu lat. Niestety od kilku sezonów nie mogę tego robić nad zalewem w Siedlcach. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama