Reklama

Propozycja nie do odrzucenia

Energetycy z Sokołowa proszą radnych o wsparcie. Delegacja pracowników przeznaczonego do likwidacji Rejonu Energetycznego w środę 29 lutego przyszła na obrady Rady Miejskiej i prosiła o pomoc. – Jeśli nie zgodzimy się na dojazdy do Wyszkowa, stracimy pracę. Pomóżcie nam! – apelowali pracownicy.

- Nasz rejon w Sokołowie ma zostać połączony z rejonem w Wyszkowie. Dostaliśmy propozycję nie do odrzucenia – jeśli nie chcemy stracić pracy, musimy codziennie dojeżdżać do odległego o 100 kilometrów Wyszkowa. Nie będzie to możliwe ze względu na dużą odległość i brak połączeń komunikacyjnych – mówili pracownicy.
Zmiany mają wejść w życie już jesienią bieżącego roku. Po likwidacji rejonu, w Sokołowie ma zostać tylko posterunek energetyczny zatrudniający około 20 pracowników. Pozostałym 80 osobom zaproponowano dojazdy do Wyszkowa. Problemem jest nie tylko duża odległość, ale też brak połączeń komunikacyjnych. Żeby dojechać do Wyszkowa, trzeba przesiadać się 3 razy i zarezerwować na podróż pół dnia.
Pracownicy przekonywali radnych do interwencji. Mówili, że po likwidacji Rejonu Energetycznego w Sokołowie pogorszy się jakość obsługi mieszkańców, zmniejszy się bezpieczeństwo energetyczne, a czas usuwania usterek będzie wydłużony.

Całość w papierowym wydaniu "TS".

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama