Reklama

Przerwany kurs

Pierwszy telefon dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach odebrał o godzinie 15.15. Informacja mogła wydawać się głupim żartem. Policjanci potraktowali ją jednak zupełnie poważnie. Bo jeśli pasażer informuje, że kierowca busa jest prawdopodobnie kompletnie pijany, to nie można ryzykować.

Po 10 minutach od pierwszej informacji, policja otrzymała drugi telefon. Tym razem podawano precyzyjne namiary na miejsce, w którym znajduje się bus. Wystraszony pasażer powiedział, że pojazd jest w okolicach Bartkowa Starego. Dyżurny skierował we wskazany rejon aż dwa patrole. Pierwsi zlokalizowali busa policjanci z posterunku w Przesmykach. Samochód został zatrzymany do kontroli w Bartkowie Starym. - Okazało się, że kierowca busa miał w wydychanym powietrzu aż 1,5 mg/l (3 promile) alkoholu – mówi oficer prasowy KMP w Siedlcach, Jacek Chaciak. – Kierowca został zatrzymany i osadzony w areszcie, aby wytrzeźwiał ,a następnie złożył zeznania. Zatrzymano także jego prawo jazdy. Następnego dnia mężczyzna został przekazany do Posterunku Policji w Przesmykach. To tam będzie prowadzone postępowanie w tej sprawie. Policjanci natychmiast powiadomili o zdarzeniu właściciela prywatnej firmy transportowej, do której należał bus. W samochodzie było bowiem kilku pasażerów, którzy mieli niespodziewaną przerwę w podróży. Trzeba się było zająć i nimi, i „bezpańskim” samochodem. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama