Nawet fakt, że na koniec minionego roku zadłużenie samorządu miasta i gminy Mordy wynosiło ponad 6 mln zł, nie wpłynął na zaufanie wobec burmistrza Jana Ługowskiego. Wszyscy z obecnych na sesji radnych głosowali za dzieleniem mu wotum zaufana i absolutorium.
-To nie sztuka nie mieć długu i nic nie robić - mówi burmistrz. - Radni dobrze o tym wiedzą. Aby gmina się rozwijała i inwestowała, potrzebne są pożyczki, ale w rozsądnym wymiarze. I my taki rozsądek zachowujemy. Musimy mieć jednak pieniądze na udział własny w inwestycjach, na które pozyskujemy dotacje. Te są liczone w grubych milionach.
Burmistrz przypomina, że kiedy w 2014 roku objął stanowisko, budżet samorządu wynosił 14 mln zł, w ubiegłym roku już 35 mln, a w tym roku przekroczy 50 mln zł. Taki wzrost nie wynika ze wzrostu dochodów własnych, ale z faktu, że gmina pozyskuje wiele dotacji. Są one przeznaczane na inwestycje, które mają kluczowe znaczenie dla rozwoju gminy. Jedną z najważniejszych jest budowa nowej oczyszczalni ścieków.
Budowa oczyszczalni to koszt 17 mln zł, a zdecydowaną większość pieniędzy pozyskaliśmy z rządowego wsparcia - przypomina burmistrz.Bez nowej oczyszczalni nie moglibyśmy budować kolejnych odcinków kanalizacji. A to ma istotny wpływ nie tylko na poziom życia mieszkańców, ale też na stwarzanie warunków dla potencjalnych inwestorów. Budowa oczyszczalni jest już zaawansowana w ponad 50 procentach i jest realizowana bardzo sprawnie. Powstały już budynki całego obiektu, a teraz jest w nich montowany sprzęt. Nie ma żadnego zagrożenia dotrzymania terminu zakończenia budowy, który przypada na sierpień przyszłego roku.
Problem oczyszczalni z każdym rokiem narastał, bowiem obecna nie spełniała już standardów i po prostu się rozsypywała. Burmistrz przyznał, że betonowe elementy konstrukcji odpadały z niej całymi płatami. To wszystko stanowiło zagrożenie ekologiczne.
Gmina Mordy jest rozległa, co sprawia, że budowa wielu kilometrów sieci kanalizacyjnej jest kosztowna. Doprowadzenie nieczystości do oczyszczalni w Mordach wymagałoby też kosztownego w eksploatacji systemu przepompowni. Dlatego gmina korzysta z innych rozwiązań.
W ubiegłym roku zbudowaliśmy małe oczyszczalnie kontenerowe w Kownaciskach i Leśniczówce – mówi Jan Ługowski. - Skorzystaliśmy z dotacji dla miejscowości, w których funkcjonowały PGR-y.
Do tych oczyszczalni zostały podłączone budynki wielorodzinne w tych miejscowościach. W gminie jest jednak nadal wiele wsi, w których nie ma kanalizacji, więc mieszkańcy są zdani na szamba. To ma się jednak zmieniać. Budowa kanalizacji jest planowana we wsiach: Radzików Stopki, Radzików Wielki, Kornica, Wielgosz i Krzymosze.
Nadal do najważniejszych potrzeb należy budowa dróg. Na tego typu inwestycje gmina pozyskała 8 mln zł. Dzięki tej kwocie zostanie wyrem o ntowa nych i przebudowanych aż 16 odcinków.
W przypadku remontów dróg bardzo dobrze układa nam się współpraca z powiatem – mówi burmistrz. - W sumie do dróg powiatowych dołożymy blisko 2 mln zł. Nasz udział w remoncie dróg powiatowych wynosi 25 procent. Myślę, że to korzystne dla obu samorządów. W tym roku na inwestycje w gminie przeznaczymy ponad 20 mln zł. Pieniądze te pochodzą głównie z dotacji, za które można sfinansować nawet 90 procent niektórych inwestycji. Tylko z Polskiego Ładu otrzymaliśmy 14 milionów, a z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska kolejne 2 miliony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze