Pusty dom. Codzienność: przeżyć, cokolwiek zjeść i spać. Oby kolejny dzień już się skończył. A jedyne marzenie, to porozmawiać z kimkolwiek. Samotność. Samotność, której tak się boimy, spotkała 33-letniego Andrzeja z Drupi (gmina Skórzec).
Drewniany dom z dziurawym dachem. Walający się plot. W domu chłód. Wiatr wpada poprzez nieszczelne drzwi. A może to smutekChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!