Reklama

Sąsiad. Wróg czy przyjaciel?

Bili szpadlem i metalową pałką, atakowali siekierą. Sąsiedzi. Tydzień temu dwóch braci z Kotunia wtargnęło na posesję sąsiadów. Poszkodowani trafili do szpitala, a jeden z agresorów – do aresztu.

– Oni tak już mają, że albo razem  piją, albo się biją. Wiadomo: sąsiedzi  – mówi mieszkaniec Kotunia, który  chce zachować anonimowość.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama