Wczoraj po południu, do oddziału ratunkowego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, trafił nastolatek z urazem ręki, po wybuchu.
Wezwany na miejsce patrol policji ustalił, że chłopiec poparzył sobie rękę petardą, którą podobno znalazł przy sklepie w Hołubli. Na szczęście tym razem obrażenia okazały się niezbyt groźne i wszystko skończyło się na strachu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!