Reklama

Słowacki - spektakl dygresyjny

Ciemno wszędzie, głupio wszędzie. Nic nie będzie. Nic nie będzie...

...To tylko jedna z aluzji do twórczości Wieszcza Adama Mickiewicza, a dokładniej do "Dziadów" cz. II, jakie można usłyszeć w spektaklu "Kości i pioruny". Dzisiejsza prapremiera tego przedstawienia na Scenie Teatralnej Miasta Siedlce została nagrodzona przez widzów owacjami na stojąco.

Skąd się wzięła tak jawna niechęć Juliusza do Adama? Powodów, by młodszy o 11 lat Julek nie darzył sympatią Adam, było co najmniej kilka. Za najważniejszy podam najprostszy: panowie różnili się pięknie chyba we wszystkim, w czym tylko mogli. Najpoważniejsze były już dwa. A właściwie trzy:

Reklama

1) Pierwowzorem Doktora z III części "Dziadów" był... ojczym Juliusza, Augustyn Bécu.

2) Wieszcz Adam uważał, iż twórczość Słowackiego "jest to gmach piękną architekturą stawiony, jak wzniosły kościół – ale Boga w nim nie ma". "Recenzja" ta ciągnęła się za Juliuszem przez lata...

3) 24 grudnia 1840 roku, w paryskim domu na imieninach u "pewnego poety" - jak nazwał Adama Juliusz " - "byliśmy jednym narodem. Razem z Adamem ściskaliśmy się jak bracia. Szampan lał się strumieniami". To wersja Słowackiego. Mickiewicz swojej nie podał do publicznej wiadomości. Co więcej, nie sprostował też tego, co inni mówili o tym spotkaniu.

Reklama

Słowackiego drażniło też to, że największy Polak uważał się jednocześnie za wieszcz Litwina: "weź się, panie zdecyduj".

Jak na ironię losu - Juliusz powiedziałby zapewne, że tak musiało być, biorąc pod uwagę "jego szczęście" - miejscowości, w któych obaj się urodzili, są teraz poza granicami i Polski, i Litwy.   

Z całą odpowiedzialnością mogę jednak napisać, że patrząc na to "jego szczęście" z perspektywy spektaklu "Kości i pioruny", trzeba przyznać, iż wyjątkowo dopisało mu. Miał bowiem szczęście i do reżyserki przedstawienia (Małgorzata Głuchowska przywitała dziś przed spektaklem publiczność we foyer Centrum Kultury i Sztuki), i do aktorów (Bartek Magdziarz, Maciej Czapski i Dorota Kaczorek). Całości dopełniają czaszki, które niczym planety układu słonecznego są porozkładane na Scenie Teatralnej Miasta Siedlce. (Ana)

Reklama

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama