Tragiczne sceny na drodze krajowej nr 76 w Łopaciance . 31-letni kierowca bmw, mający ponad 2 promile alkoholu w organizmie i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, doprowadził do czołowego zderzenia z fordem. 72-letni kierowca forda zginął mimo natychmiastowej reanimacji.
Do wypadku doszło w piątek, 7 listopada, około godziny 17.30, na odcinku drogi DK76 w miejscowości Łopacianka w pow. garwolińskim. Jak ustalili policjanci, 31-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, kierujący bmw, prawdopodobnie zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z fordem, którym kierował 72-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego.
Siła uderzenia była ogromna. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, straż pożarną, policję i zespoły ratownictwa medycznego. Niestety, mimo długiej akcji reanimacyjnej, życia starszego mężczyzny nie udało się uratować.
Jak poinformowała podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie:
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący bmw prawdopodobnie zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia czołowego z fordem. W wyniku tego wypadku 72-letni kierowca forda zginął na miejscu. Kierowca bmw był nietrzeźwy – badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna miał też sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Został zatrzymany.
31-latkowi została pobrana krew do dalszych badań. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci ruchu drogowego oraz grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora. Droga była całkowicie zablokowana, a ruch kierowano na objazdy.
Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne okoliczności tragedii.
Zdjęcia: OSP Borowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gilotyna by się przydała i to zacząć od nóg i rąk a na końcu gł..a
Wszystkich kierowców bmw zatrzymywać profilaktycznie i trzepać do spodu. Możecie pisać co chcecie ale dla mnie to nie jest żaden stereotyp. Kierowcy bwm to skończeni jaskiniowcy i patusy.
Podzielam opinię!????
Jestem kierowcą BMW, moja córka jest jest kierowcą BMW, mój mąż również jest kierowcą BMW i nie jesteśmy jaskiniowcami ani patusemi! Dodam tylko że ja oraz mój mąż jesteśmy zawodowymi kierowcami i dzięki Bogu nie mamy nawet punktów karnych. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Serdecznie nie pozdrawiam.
To, że trzy osoby zachowują się w porządku, nie znaczy, że nie należałoby zakazać istneinia tych bydłowozów w polskiej przestrzeni publicznej. To już któryś z kolei przypadek, gdzie mamy bmw+zakaz prowadzenia auta+prędkość = śmierić niewinnego człowieka. BMW powinno być zakazane. Najgorszy sort kierowców. Kiedy widzę BMW na mojej drodze właczam potrójną ostrożność, bo niewiadomo co odwali. Ostatnim razem byłem świadkiem, jak gość z BMW wjechał pod prąd na rondzie i jeszce trąbiłna wszystkich. No chryste panie
Mam trzy auta w tym BMW, czytając te wasze komentarze muszę każdym z aut jeździć inaczej ,buachachaaa
BMW? Najlepiej nie jeździć w ogóle, bo pewnie i tak nie umiesz. Rowerek polecam i to najlepiej stacjonarny to co najwyżej kogoś z rodziny potrącisz jak będziesz jechał jak cymbał.
Gilotyna by się przydała i to zacząć od nóg i rąk a na końcu gł..a
Wszystkich kierowców bmw zatrzymywać profilaktycznie i trzepać do spodu. Możecie pisać co chcecie ale dla mnie to nie jest żaden stereotyp. Kierowcy bwm to skończeni jaskiniowcy i patusy.
Podzielam opinię!????