Reklama

Śnięte ryby nad siedleckim zalewem - trwa akcja ratunkowa

Sytuacja wygląda dość poważnie. W siedleckim zalewie pojawiły się śnięte ryby. I to poczynając od narybku, po największe egzemplarze. Wśród śniętych ryb znalazł się między innymi sum o długości 120 centymetrów, około 8-kilogramowy karp, duży sandacz a nawet rekordowy kleń o długości 83 centymetrów!

- Prawdopodobną przyczyną śnięcia ryb jest przyducha i niska zawartość tlenu w wodzie - informuje Społeczna Straż Rybacka. - Dlatego prowadzone jest natlenianie wody.

Na miejscu są cztery jednostki PSP, strażacy ochotnicy, państwowa i społeczna straż rybacka oraz przedstawiciele Urzędu Miasta w Siedlcach. Wezwano także policję.

Reklama

- Na zbiorniku ustawiono kilka specjalnych pomp, które natleniają wodę - mówią uczestnicy akcji. Także straż rybacka pływa po zalewie łodzią i pontonem motorowym, które natleniają wodę. Wspierają ich też strażacy ochotnicy. Sytuacja jest dynamiczna.

Jak ustaliliśmy Wody Polskie uruchomiły donośnik, który doprowadza wodę do zalewu z Muchawki w rejonie Sekuły.

- Donośnikiem już płynie czysta woda - mówią strażnicy. - Może to poprawi sytuację nad zalewem?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości