Sokołowscy kryminalni zatrzymali sprawcę kradzieży silników elektrycznych. Wraz z nim zatrzymano mężczyznę, który pomagał w ukryciu łupu.
Skradzione przedmioty już wróciły do pokrzywdzonego. Policja szuka właścicieli innych silników pochodzących z kradzieży. Wczoraj sokołowscy kryminalni zostali zawiadomieni, że w Grochowie gmina Sokołów Podlaski, zej stodoły skradziono silnik elektryczny oraz około 100 kg węgla. Na miejsce wraz z kryminalnymi pojechał policjant z psem tropiącym. Pies bardzo szybko podjął trop i doprowadził do oddalonego o około 3 kilometry lasu, gdzie leżał skradziony silnik i worek z węglem. Policjanci prowadzący sprawę ustalili kto może być sprawcą kradzieży. Udali się na posesję podejrzanego i podczas przeszukania pomieszczeń znaleźli węgiel oraz różne silniki elektryczne.
Funkcjonariusze zatrzymali właściciela posesji oraz drugiego mężczyznę. Okazało się, że kradzieży dokonał jeden z nich, a drugi tylko pomagał w ukryciu skradzionych przedmiotów.
Skradziony węgiel i silnik już wróciły do pokrzywdzonego. Policjanci dalej jednak szukają innych osób, które padły ofiarą tego samego złodzieja. W Komendzie Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim znajdują się zabezpieczone trzy silniki elektryczne. Policja szuka ich właścicieli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!