Reklama

Straciła tysiąc złotych

Oszuści chwytają się różnych sposobów, żeby wyłudzić lub ukraść pieniądze. Coraz bardziej popularną metodą jest wchodzenie do mieszkań pod pozorem wykonania badań lekarskich. Ofiarami są zazwyczaj starsze, samotne osoby.

Do jednego z takich przestępstw doszło niedawno w Sulejówku. Nieznana kobieta zapukała do jednego z mieszkań, podając się za lekarza. Mówiła, że przyszła wykonać badanie kręgosłupa. Właścicielka mieszkania uwierzyła jej i zaprosiła ją do środka. Wtedy padła ofiarą kradzieży. Straciła tysiąc złotych.

Policjanci apelują, żeby nie wpuszczać do mieszkań nieznajomych ani osób, które budzą jakiekolwiek podejrzenia.

- Zawsze warto sprawdzić, dzwoniąc do danej instytucji, czy osoba podająca się za jej pracownika faktycznie tam pracuje - mówi asp. Marcin Zagórski, rzecznik mińskiej policji. Ostrożności nigdy za wiele.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości