Reklama

Szymon Dołęga przeprasza i obiecuje poprawę. „Zachowanie nieakceptowalne i nie do usprawiedliwienia”

Siedlecki sprinter Szymon Dołęga posypał głowę popiołem i przeprosił za swoje zachowanie podczas reprezentacyjnego debiutu.

O sytuacji pisaliśmy wczoraj (29 czerwca). Zawodnik Feniksa Siedlce wziął udział w międzynarodowym meczu lekkoatletycznym z udziałem kadr U18: Polski, Czech, Węgier i Słowacji. Szymon pod względem sportowym pokazał się ze znakomitej strony. Wygrał bieg indywidualny na 100 m z oszałamiającym czasem 10,41 s. Natomiast w biegu sztafetowym 4x100 m podopieczny trenera Rafała Wysockiego biegł na ostatniej zmianie, doprowadzając Polskę do zwycięstwa. Niestety, na ostatnich metrach biegu pozwolił sobie na niezrozumiały gest względem wyprzedzonego przeciwnika. Sędziowie uznali to za niesportowe zachowanie i zdyskwalifikowali polską drużynę. A na 16-letniego Szymona Dołęgę wylała się fala krytyki. 

Siedlczanin zachował się najlepiej jak mógł i przeprosił za swoje zachowanie, które uznał za „nieakceptowalne i nie do usprawiedliwienia”. Przyznał, że poniosły go emocje i obiecał wyciągnięcie wniosków. Z treścią oświadczenia Szymona zapoznacie się poniżej:

Reklama

W związku z moim zachowaniem tuż przed zakończeniem rywalizacji w biegu sztafetowym podczas zawodów międzynarodowych w Brnie, chciałbym bardzo przeprosić mojego rywala, moich kolegów z drużyny oraz wszystkich, których uraziłem skierowanym w stronę przeciwnika gestem. Było to zachowanie nieakceptowalne i nie do usprawiedliwienia. Poniosły mnie emocje i zachowałem się bezmyślnie, co absolutnie nie powinno się zdarzyć. Raz jeszcze bardzo przepraszam i zapewniam, że taka sytuacja nigdy się nie powtórzy.

Z poważaniem.

Reklama

Szymon Dołęga

Szymon jest bardzo młodym zawodnikiem. W tym wieku każdemu zdarza się popełniać błędy, ważne, żeby wyciągać z nich właściwe wnioski. I wygląda na to, że tak właśnie jest. Bądźmy dla niego wyrozumiali. Nastolatek z Siedlec to ogromny talent. Niech dalej rozwija się jak do tej pory, a będziemy mieli wiele radości z jego sukcesów. A całą sytuację niech potraktuje jak zimny prysznic. Szymon, głowa do góry!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/07/2025 12:22
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kibic - niezalogowany 2025-06-30 16:05:03

    Dla mnie Szymek to Goat ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    LLU - niezalogowany 2025-06-30 16:08:12

    He,he,nic się nie stało,Polacy nic się nie stało..dobry Kot z Szymona!!! przyjdą jeszcze czasy że cała Polska będzie mu kibicować jak Małyszowi!?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    CANAU - niezalogowany 2025-06-30 16:13:49

    Co za niebywała sensacja, że jakiś "gimbus" coś pokazał... Taki Cristiano Ronaldo na oczach całego świata po zdobyciu bramki pokazał "gestem" jak to by bardzo wyr***** znaczy kochał, czy tam uprawiał miłość wobec Atletico Madryt.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości