Reklama

Taurus Fight Arena z mocnym debiutem. Trzynaście walk i zapowiedź kolejnej edycji (zdjęcia+filmy)

Trzynaście pojedynków, zawodnicy z klubów z regionu i pełne sportowych emocji trybuny – tak wyglądała pierwsza gala Taurus Fight Arena, która w sobotę, 27 czerwca, odbyła się w hali OSiR przy ul. Prusa 6 w Siedlcach. Premierowe wydarzenie pokazało, że w regionie nie brakuje zawodników sportów walki, a organizatorzy już zapowiadają kolejną edycję.

Za organizację gali odpowiadała Fundacja Taurus, której współorganizatorką jest Judyta Rymarzak, była zawodniczka muay thai, K-1 i MMA. Jednym z głównych celów wydarzenia było stworzenie możliwości zaprezentowania się zawodnikom reprezentującym kluby z Siedlec i regionu.

Jak podkreśla przewodniczący Rady Miasta Siedlce Robert Chojecki, takie wydarzenia są naturalną konsekwencją rozwoju sportów walki w mieście.

– Sporty walki mają w Siedlcach bardzo długą tradycję. Od lat z powodzeniem rozwijają się tutaj kluby, które mogą pochwalić się imponującymi sukcesami swoich zawodników. Dlatego zasługują na wydarzenia takie jak gala Taurus Fight Arena, będąca zwieńczeniem ciężkiej pracy i wielu godzin spędzonych na treningach przez młodych sportowców. Mieszane sztuki walki nieustannie zyskują na popularności. To widowiskowa i pełna emocji dyscyplina, która przyciąga licznych kibiców zarówno na trybuny, jak i przed telewizory. Takie gale są również doskonałą okazją do promocji utalentowanych zawodników z naszego regionu, którzy marzą o karierze na miarę największych gwiazd UFC – mówi Robert Chojecki.

Reklama

Podobnego zdania jest wiceprezydent Siedlec Maciej Nowak.

– Premierowa gala Taurus Fight Arena pokazała, że Siedlce mają duży potencjał organizacyjny oraz wierną publiczność, która chętnie uczestniczy w wydarzeniach sportowych. Cieszy mnie również, że w ringu zaprezentowali się utalentowani reprezentanci naszego miasta. To ważne, że lokalne kluby, takie jak Taurus Fight Club Siedlce, podejmują się organizacji ambitnych przedsięwzięć, a miasto z satysfakcją wspiera inicjatywy promujące sport i zdrową rywalizację – podkreśla Maciej Nowak.

Reklama

Podczas gali rozegrano 13 pojedynków w formule MMA, K-1 i boksu. W walce wieczoru Kacper Brygoła przegrał przez techniczny nokaut z Dmytrem Petrishchevem. W co-main evencie Damian Niepogoda pokonał Michała Jędrasia.

Na karcie walk znalazły się także pojedynki: Paweł Antoszczuk – Piotr Osiński (MMA), Wojciech Wocial – Mateusz Przebieracz (MMA), Malik Pintachev – Bartłomiej Jaszczuk (MMA), Hubert Łąkowski – Patryk Wiktorowski (boks), Rafał Krasuski – Bartłomiej Miecznikowski (K-1), Jakub Jaworski – Iwan Maryniak (MMA), Krystian Trębicki – Filip Oziemczuk (K-1), Wiktor Sakowicz – Wiktor Zaroda (K-1), Mateusz Staniukiewicz – Patryk Chorąży (MMA), Magomed Bilalov – Jakub Sulima (MMA) oraz Bartłomiej Terlikowski – Kacper Lewandowski (K-1).

Reklama

Zwycięstwa odnieśli: Dmytro Petrishchev, Damian Niepogoda, Piotr Osiński, Wojciech Wocial, Malik Pintachev, Hubert Łąkowski, Bartłomiej Miecznikowski, Iwan Maryniak, Krystian Trębicki, Wiktor Zaroda, Mateusz Staniukiewicz, Magomed Bilalov oraz Bartłomiej Terlikowski.

Wśród lokalnych zawodników nie zabrakło debiutantów. Swój pierwszy pojedynek stoczył Paweł Antoszczuk, który po walce nie ukrywał rozczarowania wynikiem.

– Dziękuję trenerowi Robertowi Durce za przygotowanie mnie do walki. Czuję duży niedosyt, ale debiuty bywają trudne. Przepraszam, że nie dałem z siebie maksimum, ale na ten moment było mnie stać na tyle. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej – powiedział po pojedynku.

Reklama

Z przebiegu całego wydarzenia zadowolona była współorganizatorka gali Judyta Rymarzak.

– Za nami pierwsza edycja Taurus Fight Arena. Emocji podczas tego wydarzenia na pewno nie brakowało, bo na ringu działo się naprawdę dużo. Uważam, że udało nam się zapewnić bardzo wysoki poziom sportowy i właśnie na tym najbardziej nam zależało – podkreśla.

Jak dodaje, dopisali również kibice.

– Jestem bardzo zadowolona z przygotowanej karty walk. Cieszę się, że kibice tak licznie przyszli na galę. Oczywiście pojawiły się różne emocje także na trybunach, ale ostatecznie wszystko zakończyło się dobrze i udało nam się bezpiecznie doprowadzić wydarzenie do końca. Myślę, że wszyscy – zawodnicy, organizatorzy i kibice – opuszczali halę zmęczeni, ale przede wszystkim zadowoleni – mówi Judyta Rymarzak.

Reklama

Organizatorzy nie zamierzają poprzestać na jednej imprezie.

– To była pierwsza edycja, ale na pewno nie ostatnia. Już planujemy kolejną galę, która odbędzie się w przyszłym roku – zapowiada współorganizatorka Taurus Fight Arena.

Zdjęcia: Aga Król i Alex Skums

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2026 16:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zdzich - niezalogowany 2026-06-30 17:26:59

    Co tam się działo na trybunach?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości