Dwóch chłopców w wieku 8 i 9 lat jechało rowerami drogą ekspresową S17 w rejonie Garwolina. Dzieci poruszały się pod prąd i bez kasków. O niebezpiecznej sytuacji policję powiadomili kierowcy.
Kilka zgłoszeń wpłynęło do garwolińskiej policji w niedzielę, 28 czerwca, około godz. 19.30. Kierowcy informowali, że na trasie S17 w kierunku Lublina jadą dwaj mali rowerzyści.
– Patrol ruchu drogowego natychmiast udał się na miejsce i potwierdził zgłoszenie. Na drodze ekspresowej znajdowało się dwóch chłopców w wieku 8 i 9 lat, obywateli Ukrainy. Nie mieli kasków, a poruszali się pod prąd, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu – poinformowała podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Policjanci sprowadzili dzieci z drogi i przewieźli je w bezpieczne miejsce. Jak ustalili, opiekunowie od dłuższego czasu ich szukali i nie wiedzieli, że chłopcy oddalili się aż na drogę ekspresową.
– Funkcjonariusze przypomnieli opiekunom o obowiązku sprawowania stałej opieki nad dziećmi poniżej 10. roku życia podczas korzystania z rowerów na drogach publicznych. Wobec opiekunów podjęto dalsze działania przewidziane prawem – dodała podkom. Małgorzata Pychner.
Policja przypomina, że rowerzyści nie mogą poruszać się drogami ekspresowymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze