Za nami kolejna część XVIII Festiwalu Teatrów Ulicznych „Pod Niebem”, który od lat przyciąga siedlecką publiczność różnorodnością form i pomysłów scenicznych. We wrześniu mieszkańcy miasta mieli okazję uczestniczyć w trzech wyjątkowych wydarzeniach – od klasyki literatury, przez średniowieczną opowieść o miłości, aż po widowiskowy pokaz w konwencji nowego cyrku.
Festiwal otworzył Teatr Teraz My, prezentując na scenie MOK-u komedię Moliera „Mieszczanin szlachcicem”. Publiczność śledziła perypetie mieszczanina marzącego o wejściu do świata szlachty, a lekcje muzyki, tańca i fechtunku stały się źródłem wielu zabawnych sytuacji.
Dwa dni później Plac gen. Sikorskiego zamienił się w przestrzeń średniowiecznej historii. Teatr Ewolucji Cienia w kostiumowym spektaklu „Fin Amor” opowiedział o miłości damy i rycerza, ukazując uczucie jako wartość uniwersalną, ponadczasową i wciąż żywą, niezależnie od epoki.
Wiele emocji przyniósł finał festiwalu. W sobotę na Placu gen. Sikorskiego pojawił się lwowski Teatr Vuala wraz z artystami Kijowskiego Teatru Highlights, by wspólnie zaprezentować „Cyrkowe kolory”. Widowisko pełne pantomimy, tańca, akrobatyki i barwnych scen wciągnęło widzów w atmosferę ulicznej fiesty. Śmiech, muzyka i energia artystów sprawiły, że zakończenie tegorocznej edycji „Pod Niebem” zapisało się w pamięci jako radosne, wspólnotowe przeżycie, które udowodniło, że teatr pod gołym niebem ma w Siedlcach swoje stałe miejsce i wierną publiczność.
Zdjęcia: Aleksander Skums
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze