Reklama

Ufo bez entuzjazmu

Po raz siódmy z rzędu na polu w Kobylej Woli w gminie Górzno pojawiły się tajemnicze koła. Ufo? – No, przylecieli – bez entuzjazmu przyznaje jeden z mieszkańców.

W Kobylej Woli koła nie budzą już wielkiego zdziwienia. W końcu dzieje się to co roku, w tym samym miejscu. Tylko liczba kół się zmienia. Tajemnicze ufo w tym roku było wyjątkowo leniwe, bo kół jest zaledwie dwa. W poprzednich latach było ich więcej. Z lenistwa tajemniczej siły cieszą się natomiast właściciele pola, na którym ona wylądowała. Zboża w obrębie kół nie da się bowiem wykosić ani kombajnem, ani snopowiązałką, trzeba to robić… sierpem. – To już nie wzbudza zainteresowania takiego jak w pierwszym roku – przyznaje Andrzej Ściślak, sołtys Kobylej Woli. – Nie ma już tłumu gapiów, którzy wtedy szli na pole, by zobaczyć tajemnicze koła.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości