Dwie godziny po zgłoszeniu przestępstwa węgrowscy policjanci zatrzymali włamywacza, który... skradzionym rowerem wracał nietrzeźwy do domu.
21 maja do oficera dyżurnego węgrowskiej komendy zgłosiła się mieszkanka Węgrowa, twierdząc, że ktoś włamał się do jej domu, położonego na terenie ogródków działkowych "Oaza", i zabrał stamtąd rower. Policjanci sprawdzili okolicę i na jednej z ulic zauważyli rowerzystę, jadącego skradzionym rowerem.
W trakcie czynności okazało się, że włamanie i kradzież nie były jedynymi przestępstwami na koncie. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierował rowerem, mając ponad pół promila alkoholu we krwi.
35-letni mieszkaniec Węgrowa został osadzony w policyjnym areszcie. Za popełnione czyny grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Tomasz Pietruczanis (opr. Ana)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!