Reklama

Umieścił nadajnik gps w skradzionym złomie. Dzięki czemu doprowadził policję prosto do sprawców

11 kwietnia policjanci z Sokołowa Podlaskiego zostali powiadomieni przez właściciela skupu o kradzieży złomu z jego firmy.

Właściciel umieścił nadajnik gps w skradzionym złomie, dzięki czemu doprowadził mundurowych prosto do sprawców. Zatrzymano czterech mężczyzn. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności - informuje sokołowska policja.

11 kwietnia policjanci z Sokołowa Podlaskiego zostali powiadomieni przez właściciela skupu o kradzieży złomu z jego firmy. Czujny mężczyzna zauważył, że z terenu firmy zniknął złom o łącznej wadze 160 kg, były tam m.in. felgi, części silników, tłoki. Właściciel firmy przed powiadamianiem organów ścigania o kradzieży, na własną rękę zaczął szukać swojej własności - informuje st.sierż. Aleksandra Borowska z Komendy Powiatowej Policji w  Sokołowie Podlaskim. - Okazało się, że złom był ukryty pod zaroślami niedaleko od jego firmy i był najprawdopodobniej przygotowany do transportu. 42-letni przedsiębiorca przechytrzył złodziei i zamontował w elementach złomu nadajnik gps, aby sprawdzić, gdzie zostanie on przewieziony. Mężczyzna stale monitorował ruchy nadajnika. W końcu zobaczył, że jego nadajnik został przeniesiony i znajduje się na terenie powiatu węgrowskiego. Natychmiast powiadomił o tym policjantów.

Reklama

Mundurowi zatrzymali czterech mężczyzn w momencie, kiedy chcieli sprzedać kradziony złom w skupie. Byli to obywatele Gruzji (24-40 lat). Mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Usłyszeli zarzuty kradzieży cudzego mienia, za co grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości