Wraz z nadejściem wiosny rośnie aktywność dzikich zwierząt, co oznacza większe ryzyko ich pojawienia się na drogach. Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w rejonach lasów, łąk i pól, gdzie zwierzęta często przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia.
Funkcjonariusze przypominają, że największe zagrożenie występuje o świcie i zmierzchu. Wtedy zwierzęta są najbardziej aktywne, a jednocześnie widoczność na drodze jest ograniczona, co znacząco skraca czas reakcji kierowcy.
– Wiosną dzikie zwierzęta są szczególnie aktywne i częściej przemieszczają się w pobliżu dróg. Apelujemy do kierowców o czujność, zwłaszcza na odcinkach przebiegających przez tereny leśne i niezabudowane – podkreśla kom. Ewelina Radomska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Policja przypomina, aby zwracać uwagę na znaki ostrzegawcze, dostosowywać prędkość do warunków oraz obserwować pobocza. W przypadku zauważenia zwierzęcia na drodze należy zwolnić i unikać gwałtownych manewrów, które mogą doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem.
Funkcjonariusze zwracają również uwagę, że zwierzęta często poruszają się w grupach – pojawienie się jednego osobnika może oznaczać obecność kolejnych w pobliżu.
W razie kolizji kierowcy powinni zabezpieczyć miejsce zdarzenia, nie zbliżać się do zwierzęcia i jak najszybciej powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Policjanci przypominają, że zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków drogowych może zapobiec groźnym zdarzeniom i uratować życie – zarówno kierowców, jak i zwierząt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na chodniku koło cmentarza parafialnego wołynieckiego, od samego rana leży zabity lis, widok bardzo przykry, ciekawe kto i kiedy pofatyguje się i go zabierze, w końcu gmina chyba ma jakieś obowiązki w tej kwestii, co z tego że niedziela, leżał rano, leżał też wieczorem i pewnie będzie tak leżał jeszcze jutro...
Jak przed moją klatką schodową był rozjechany gołąb z widocznym "mięsem" (przykry widok, a raczej mdły), to po prostu wziąłem reklamówkę i wyrzuciłem go, ot tyle w temacie XXI wieku.
kanał, to przyjedź i go sprzątnij jak masz już wprawę, lis to nie gołąb, a chodnik to nie wejście do klatki, blokowcu śmieszny, a najlepiej schowaj się w kanale bo to twoje klimaty
Kierowcy apelują do policji: zróbcie coś dla poprawy bezpieczeństwa a nie tylko apelujecie ! I nie chodzi mi tu o wlepianie większej ilości mandatów dla łosi.
Na chodniku koło cmentarza parafialnego wołynieckiego, od samego rana leży zabity lis, widok bardzo przykry, ciekawe kto i kiedy pofatyguje się i go zabierze, w końcu gmina chyba ma jakieś obowiązki w tej kwestii, co z tego że niedziela, leżał rano, leżał też wieczorem i pewnie będzie tak leżał jeszcze jutro...
Jak przed moją klatką schodową był rozjechany gołąb z widocznym "mięsem" (przykry widok, a raczej mdły), to po prostu wziąłem reklamówkę i wyrzuciłem go, ot tyle w temacie XXI wieku.
kanał, to przyjedź i go sprzątnij jak masz już wprawę, lis to nie gołąb, a chodnik to nie wejście do klatki, blokowcu śmieszny, a najlepiej schowaj się w kanale bo to twoje klimaty