Reklama

W kajdankach do straży pożarnej

Przed kilkudziesięcioma minutami straż miejska przywiozła do jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 1 PSP w Siedlcach 16-letniego chłopca, który w trakcie zabawy zacisnął na przegubie dłoni kajdanki.

Nie miał jednak klucza. Poszukiwania kluczyka do nietypowych kajdanek nie przyniosły pozytywnego rezultatu we wszystkich siedleckich służbach.
Pechowca, któremu ręka zaczęła już sinieć wybawili z opresji strażacy z trzeciej zmiany JRG nr 1 uwalniając rękę zaciśniętą żelastwem przy użyciu specjalistycznego sprzętu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama