10 marca po godzinie 6, do dyżurnego garwolińskiej komendy wpłynęło zgłoszenie, że w Łaskarzewie na ulicy Kolejowej na torowisku stoi samochód.
- Na policjantów, którzy przyjechali na miejsce, czekał niecodzienny widok. Osobowy nissan przednimi kołami stał na torowisku, a tylnymi na rampie kolejowej. Za kierownicą siedział 29-latek, który powiedział policjantom, że stracił panowanie nad autem, które utkwiło na torach. Kierowca był pijany. Miał prawie promil alkoholu w o organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem - komentuje mł. asp. Małgorzata Pychner z garwolińskiej policji.
29-latek odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie pojazdem bez uprawnień. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!