Reklama

Windy na PKP

Kilka dni temu kobieta z dwójką małych dzieci (3 lata i rok), chciała skorzystać z wind, które są zainstalowane na peronach. I jakież tu moje zdziwienie!!!

Nie wiadomo skąd pojawił sie bardzo niekulturalny pan i zaczął w
bardzo nieładnie krzyczeć na biedną matkę, że jest to platformz tylko dla
niepełnosprawnych.  A jak sobie narobiła bachorow, to niech teraz sobie radzi.
Zdenerwowana kobieta ze łzami w oczach zabrala dzieci,  wózek,  siatkę z zakupami i
skierowała się w kierunku schodów. Paranoja!!!  Nikt dla zabawy nie chce używac owej
platformy.  A co ze starszą osobą,  która przyjedzie z duzą walizką??? Po schodach, 
może ktoś pomoże.  A co jeśli nie pomoże?? Wydaje mi się to wielkim
nieporozumieniem. Jak się okazało,osobą, ktora tak nieładnie postapiła był
pracownik firmy serwisującej owe urządzenia. Proszę poruszyć ten temat bo wiele
jest takich lub podobnych sytuacji. A co Czytelnicy sądzą o dostępności dla podróżnych wind przy PKP?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości